Dlaczego kobiety, które „mają ogarnięte życie”, ciągle nie czują się bezpieczne finansowo?

Czyli jak w skandalicznie skuteczny sposób przejąć kontrolę nad swoimi pieniędzmi, nawet jeśli wszystko czego do tej pory próbowałaś nie zadziałało

upewnij się, że masz włączony głośnik

Założę się, że robisz to samo, co 85% kobiet w Polsce – i nawet nie wiesz, że tracisz przez to tysiące:
Niby wiesz, co trzeba zrobić. Wiesz, że warto ogarnąć swoje finanse, ale kiedy tylko chcesz się za to zabrać, od razu znajdujesz coś innego do roboty. Pranie, scrollowanie, serial na Netflixie – byle nie budżet.
Masz z tyłu głowy, że powinnaś już inwestować, ogarnąć poduszkę finansową, uporządkować konta, ale odkładasz to w nieskończoność, jak ten kurs angielskiego, którego nigdy nie skończyłaś.
Masz nawet jakieś narzędzia. Znasz różne metody, przeczytałaś poradniki, ale nadal brakuje Ci tego jednego elementu, który sprawi, że zrobisz pierwszy krok – taki, który zostanie z Tobą na stałe.
Próbowałaś już w przeszłości różnych sposobów na ogarnięcie swoich pieniędzy i uszczelnienie budżetu – i pewnie wszystkie prędzej czy później zawiodły.
A może nawet boisz się, że jeśli znów zaczniesz, to znowu odpuścisz?
Bo znasz siebie.
Zaraz odkryję przed Tobą metodę kontrolowania pieniędzy, która jeszcze nie zawiodła ani razu!

Cześć, jestem Sylwia Ignasiak. Pomagam kobietom przejmować kontrolę nad finansami i wykorzystywać ich supermoce do budowania dobrobytu.

Możesz pomyśleć, że skoro mówię o gromadzeniu pieniędzy, to pewnie odmawiam sobie życia i ciułam każdy grosz. Nic z tych rzeczy. Jeszcze 7 lat temu sama tkwiłam w „inflacji życia” – zarabiałam coraz więcej, ale wydawałam wszystko.

Po rozwodzie zostałam z kredytem, dwójką nastolatków i pytaniem: jak to wszystko utrzymam?


Zanim przejdziemy do „mięsa”, opowiem Ci historię z mojego życia – dowód na to, że strategia kontroli nad pieniędzmi, którą wdrożyłam, działa ZAWSZE, niezależnie od sytuacji.

Byłam wtedy świeżo po rozwodzie. Świat mi się trochę zawalił. Jednym z powodów do stresu było to, jak poradzę sobie z dwójką nastolatków, jak spłacę kredyt i czy utrzymam dom. Czy będzie mnie stać na standard życia, do którego przywykłam ja i moje dzieci.

Stres, ścisk w żołądku, natłok myśli: jak to wszystko poukładać? A co jeśli któreś z nas się rozchoruje? Albo zepsuje się samochód czy sprzęt w domu?

Wiesz, moim największym problemem było to, że wydawałam wszystko, co zarabiałam. Nic nie odkładałam, nie inwestowałam. Myślałam, że inwestowanie to giełda i wykresy jak z amerykańskich filmów.

Dopiero kiedy posłuchałam wywiadu z Warrenem Buffettem, jednym z najbogatszych inwestorów na świecie, dotarło do mnie, że od lat tkwię w finansowym marazmie.

To był punkt zwrotny,
moment, w którym zrozumiałam, że finanse to nie matematyka, tylko emocje!

Nie spotkałam na swojej drodze kobiety-przewodniczki, więc próbowałam aktywnego inwestowania – giełda, kryptowaluty, szybkie zagrania. Na początku było ekscytująco, ale szybko skończyło się stratami i poczuciem, że to pożeracz czasu i nerwów.

Przełom nastąpił, kiedy poznałam zasady myślenia o pieniądzach, które stosują najbogatsi – i przełożyłam je na „babskie zasady”. Stworzyłam system, który działa zawsze, nawet w trudnych momentach.


Później doczytałam jeszcze kilka książek – z perspektywy czasu wiem, że były to jedne z najważniejszych pozycji o finansowym mindsetcie. I wtedy kliknęło.

Dzięki tej lekcji i porządkowi w głowie zaczęłam budować swój system finansowy na „babskich” zasadach – dostosowany do kobiecych potrzeb i realiów życia.

 

Sytuacja zaczęła się zmieniać na moją korzyść, gdy pojawiły się pierwsze sukcesy. Pamiętam taki moment: miałam w ręku trochę gotówki – nie fortunę, ale wystarczająco, żeby poczuć jej wartość.

Wszyscy wokół mówili: „Wymień samochód, kup lepszy model – przecież Ci się należy”. Albo: „Wybierz się na fajne wakacje, skoro masz trochę kasy”.

A ja zamiast błyszczącego auta czy tygodnia na Malediwach wybrałam coś zupełnie innego – coś, co na pierwszy rzut oka wcale nie było oczywiste.

Całą tę kwotę przeznaczyłam na działkę budowlaną. Wiedziałam już wtedy, co to są aktywa, a co pasywa. Ziemia to aktywo – coś, co rośnie na wartości. Samochód? Absolutne pasywo. Wartość, która spada od dnia zakupu.

Dziś ta działka jest warta o 45% więcej i jej wartość nadal rośnie. Samochód w tym samym czasie straciłby minimum 30%.

I to nie były tylko liczby – to był moment, w którym po raz pierwszy poczułam, że trzymam się swojej strategii i swojego nastawienia.

Bo prawdziwa wolność finansowa zaczyna się od jednego wyboru:
czy moje pieniądze będą pracować dla mnie, czy ja całe życie będę pracować dla czyjegoś bogactwa?

Moim celem nigdy nie był „ładny Excel” i sztuka dla sztuki. Chodziło mi o fajne życie teraz i spokojną emeryturę – taką, w której zimą piję kawę we Włoszech, zamiast liczyć, czy wystarczy mi na leki z ZUS-owskiej jałmużny.

Zanim powiem Ci coś ważnego…
Chcę, żebyś zobaczyła, że nie jesteś w tym sama.

W ciągu ostatnich miesięcy rozmawiałam z dziesiątkami kobiet.
I każda – serio, każda – mówiła mi coś bardzo podobnego:
„Zarabiam. Kombinuję. Coś tam czytam o finansach, ale i tak… czuję, że nie ogarniam pieniędzy tak, jak bym mogła.”

Teraz przejdźmy do konkretu - dlaczego dotąd nic nie działało i co zrobić żeby w końcu zaczęło działać?


Problem nie leży w braku wiedzy. Chodzi o to, że nikt nigdy nie pokazał Ci, JAK myśleć o pieniądzach, żeby je pomnażać.

Serio – taki przedmiot powinien być w szkołach, żeby od młodości uczyć się właściwych nawyków i umiejętności. Teraz większość  z nas w sferze finansów działa po omacku i walczy „na czuja”. Prawie każdy boi się zacząć inwestować.

Czy to brzmi znajomo?

W tym chaosie najwięcej zarabiają banki i wielkie sieci sprzedażowe. Kiedy zrozumiałam, że wszyscy bogacą się na moich pieniądzach, zaczęłam budować własny system ochrony i własną drogę do bogactwa. I to, co odkryłam, okazało się aż nazbyt oczywiste.

To działa nie tylko u mnie. Moja koleżanka poprosiła mnie o pomoc po tym, jak kiedyś przy stole wspomniałam o swoich zyskach z pasywnego inwestowania. Powiedziała: „weź mnie ogarnij tak samo – przecież to nie może tak być żebym ja nie rozumiała o czym ty mówisz a do tego jestem w szoku, że zajmuje Ci to tylko godzinę w miesiącu”. Na początku nie rozumiała, o czym mówię. Ale po miesiącu sama znalazła w kieszeni dodatkowe 500 zł, które zaczęła odkładać – część na wyjazd do Tajlandii, część na konto emerytalne.

To jeszcze nic. Ja sama nie spodziewałam się, że kiedy przejęłam kontrolę nad finansami, zacznę dostrzegać kolejne okazje do zwiększania dochodów. I to już był prawdziwy game changer.

 ...

Możesz oczywiście próbować na własną rękę i przejść to wszystko samodzielnie... ale po co? Możesz też nie tracić czasu, być sprytniejszą i wykorzystać moje doświadczenie.

I tu jest najważniejsze: jeśli nie zmienisz swojego sposobu myślenia o pieniądzach, to choćbyś przerobiła 10 kursów o inwestowaniu i 15 kursów o budżetowaniu, nic się nie zmieni.

Nie wdrożysz tego w życie, bo Twój mózg znajdzie tysiąc wymówek, żeby zostać na starych torach. Najpierw trzeba przestawić tory w głowie, ustawić właściwe priorytety i nastawienie do pieniędzy. Dopiero wtedy nowe umiejętności, kursy i narzędzia zaczną działać razem – i dopiero wtedy buduje się prawdziwe bogactwo.


Czas zatem odkręcić ten finansowy zawrót głowy.


I zrobić coś innego niż dotąd.
Fikołek!

Potrzebujesz czegoś, co robi „klik”.
Czegoś, co przełącza Cię z obaw do działania i w kierunku pełnej kontroli nad kasą.
Z miejsca, w którym myślisz o pieniądzach ze ściśniętym żołądkiem – do miejsca, w którym czujesz, że masz wpływ. I naprawdę widzisz to w namacalnych rezultatach.

I nie – to nie jest żadna duchowość, afirmacje czy medytacje. Nie jestem specjalistką od takich rzeczy. To twarda, życiowa wiedza oparta na faktach, książkach i wynikach badań.

Dlatego zapraszam Cię do: 

Mental Reset CashBabki 

 to 7-dniowy program, który ustawia Twoje myślenie na nowe tory. To program, bez którego żaden kurs, żadna wiedza i żadne narzędzia nie zadziałają. To program od zmiany mentalu, nastawienia i przejęcia kontroli nad pieniędzmi.

W ciągu tych
7 dni:

Przestaniesz wierzyć, że trzeba wszystko robić idealnie, żeby mieć efekty, to oznacza, że w końcu poczujesz ulgę, że nie musisz już grać roli tej najlepszej uczennicy w klasie, najlepszej żony czy matki, która wszystko ogarnia i ruszysz bez wewnętrznego sabotażu i czekania na idealny moment. (Dzień 2)
Odzyskasz pierwsze pieniądze. Przestaniesz więc kompulsywnie wydawać lub unikać tematu pieniędzy, co oznacza, że Twój portfel wreszcie zacznie grać z Tobą w jednej ekipie, a nie przeciwko Tobie a Ty poczujesz ten cichy szacunek do siebie – że ogarniasz. (Dni 3, 4, 6 i 7 – efekt przechodni przez kilka etapów programu)
Odkleisz się od przekonań, które ktoś Ci kiedyś włożył do głowy – i które od lat rządziły Twoim portfelem.  Przestaniesz w kółko powtarzać „jestem beznadziejna z finansów” i wreszcie usłyszysz swój własny głos i poczujesz lekkość, jakby ktoś zdjął Ci z ramion cały ciężar porównań i ocen. (Dzień 1 + Bonus: 4 kroki do zmiany finansowych przekonań)
Zaczynasz od najprostszego narzędzia inwestycyjnego: obligacji.  Poczujesz się bezpiecznie, bo Twoje pieniądze w końcu przestaną leżeć odłogiem a Ty zaczniesz inwestować.  (Bonus: Mini kurs o obligacjach)
Codziennie wykonasz mikroakcję zamiast planu na 17 stron. Nie poczujesz więc przytłoczenia i odkładania na wieczne „potem”, co oznacza, że w końcu zaczynasz działać. To bezwstydnie uzależniające a za jakiś czas zobaczysz dumę w oczach dzieci lub bliskich Ci osób. (Dzień 2)
Dostaniesz dostęp do prywatnej, elitarnej grupy CashSióstr – społeczności kobiet, które kibicują i nie oceniają. Nie musisz już zatem tłumaczyć się ze swoich celów i obaw, albo że czegoś nie umiesz zrobić. Wreszcie przestaniesz się wstydzić rozmów o pieniądzach – bo nikt tu nie ocenia, ale pomaga, motywuje. (Dzień 7 – choć dostęp masz od razu)
Dowiesz się dlaczego Twoja głowa sabotuje każdy plan finansowy – i jak ją przechytrzyć w 10 minut dziennie, nawet jeśli nie masz siły myśleć o pieniądzach. (Dzień 1)
Dowiesz się, czym są ETF-y – bez wykresów, żargonu i ciśnienia, więc oswoisz się z czymś, co działa dla milionów ludzi na świecie. To oznacza, że nie będziesz już czuła, że „wszyscy coś wiedzą, tylko nie Ty” i doznasz tego gilgotania w żołądku, że rozumiesz coś, co kiedyś omijałaś szerokim łukiem . (Bonus: „Jak działa ETF – najprościej na świecie” )
Poznasz prawdę o osiąganiu celów – i dlaczego 97% kobiet podchodzi do tego źle… przez co ich plany finansowe nigdy nie wchodzą w życie. (Dzień 2)
Odkryjesz nieoczywisty sekret kobiet, które NIE przerywają działania po pierwszym potknięciu – i jak możesz do nich dołączyć dzięki mądrze zbudowanej przestrzeni wsparcia. Poznasz społeczność CashSióstr – finansowy Krąg kobiet, tylko realne kobiety z realnym życiem, które ogarniają pieniądze razem z Tobą (Dzień 7)
Przekonasz się jak jedno niepozorne zdanie może zmienić sposób, w jaki myślisz o oszczędzaniu – i sprawić, że wreszcie zaczniesz odkładać bez bólu.
Spoiler: nie chodzi o odmawianie sobie latte na mieście (Dzień 4 i 5)
Zdasz sobie sprawę z tego jaka jest najcenniejsza rzecz ze sfery finansów, którą możesz dać sobie i swoim dzieciom – i nie jest to ani poduszka finansowa, ani konto maklerskie. (Dzień 5)
Poznasz fascynujący mało znany trik, aby Twoje oszczędności zawsze zarabiały więcej niż inflacja – bez konta maklerskiego, bez śledzenia wykresów i bez stresu, że robisz coś źle. (Bonus)
Zaprojektujesz i wdrożysz pierwszy startowy system finansowy, który będzie działał nawet wtedy, gdy Ty nie masz siły ani czasu – dzięki technice mentalnej, którą stosują także wojskowi i sportowcy pod presją. (Dzień 6)
I na koniec zaczniesz działać nawet jeśli „jeszcze nie jesteś gotowa na inwestowanie” – bo poznasz bezpieczny sposób. (Bonus)

Prawie każda kobieta, z którą rozmawiałam tworząc ten program – a było ich kilkadziesiąt – mówiła mi jedno:

„Chciałabym zacząć inwestować. Tylko… nie wiem, jak. I trochę się boję.”

Z mojej ankiety wynika, że ponad 97% kobiet chce się tego nauczyć, ale nie dlatego, że marzą o wykresach i giełdzie. Tylko dlatego, że chcą mieć poczucie spokoju, samodzielności i wpływu oraz chcą aby ich pieniądze zarabiały dla nich.

A teraz liczby z Polski, które obnażają prawdę – niby chcemy inwestować, ale:

Tylko 15% osób inwestujących to kobiety – mimo że inwestorów indywidualnych w Polsce jest już ponad 1,8 miliona (dane z KDPW).


Wśród inwestujących w ETF-y ten odsetek jest równie niski – tylko 21% to kobiety (raport Stockbroker 2024).


ETF-y to dziś miliardowy rynek – korzystają z nich miliony ludzi na świecie.
I coraz więcej kobiet w Polsce też chce – ale czeka...


Na co?

Na odwagę. Na pierwszy krok. Na przełączenie. Na „klik”

Dlatego nie zaczynam od tłumaczenia ETF-ów na liczbach i w giełdowych szczegółach, bo na to będzie jeszcze czas.
Zaczynam od Twojej głowy.
Od tego momentu, w którym przestajesz mówić:
„Jestem beznadziejna z pieniędzmi”
i zaczynasz mówić:
„Jestem gotowa, ogarniam trudniejsze rzeczy w życiu.”

Podsumowując. Oto co dokładnie dostajesz:

7 dni, które zmienią Twój sposób myślenia o finansach na zawsze,

prosty plan krok po kroku, który ustawia Cię w pozycji kontroli,

mentalny reset, który kończy życie „od pensji do pensji”,

dostęp do społeczności kobiet, które robią to samo – i wreszcie czują spokój.

Ile to wszystko jest warte?

Gdybyś chciała sama poszukać tej wiedzy, poczytać o obligacjach, ETF-ach, finansowych przekonaniach, zapłaciłabyś co najmniej:

197 zł za porządny mini-kurs o inwestowaniu
67 zł za webinar lub kurs o obligacjach
200 zł tyle kosztuje jeden warsztat rozwojowy z trenerem
około 200 zł za kilka książek o realizacji celów i strategiach stosowanych w wojsku
no i kilka wieczorów wyrwanych z życia, żeby to wszystko ogarnąć
Razem? Prawie 664 zł – i masa czasu, ale popatrz za ile możesz to mieć teraz...

I teraz mogłabym powiedzieć: „OK, to wszystko”.
Ale… to nie jest wszystko!
Bo kiedy projektowałam Mental Reset, pomyślałam: „OK, a co by było, gdyby w tym pakiecie kobieta dostała od razu narzędzia, które mogą zmienić jej podejście do oszczędzania i inwestowania na lata?”
Więc wskocz ze mną jeszcze kawałek dalej. Pokażę Ci, co dokładam do programu, żebyś nie tylko zrobiła reset, ale od razu poczuła moc działania

Bonus 1: „4 kroki do zmiany finansowych przekonań, których nikt Cię nie nauczył”

Ten bonus to fundament – bo jeśli nie zmienisz przekonań, to choćbyś miała 17 tabel w Excelu i konto maklerskie, nic się nie zmieni.
To wideo i workbook pokazuje prostą metodę ICAN, dzięki której przełamujesz to jedno przekonanie (a później kolejne), które Cię trzyma w miejscu – i uruchamiasz lawinę zmian. To proces, którego używają Navy SEAL’s (siły specjalne marynarki w USA), a ja przetłumaczyłam go na język finansów dla kobiet.

Wartość: 129 zł – w programie dostajesz w pakiecie zupełnie za darmo.

Bonus 2: „Obligacje – mini kurs”

Praktyczne kurs: czym są obligacje, jakie są ich rodzaje, kiedy które się stosuje + instrukcja zakupu krok po kroku.

Odkrywasz sposób na ochronę oszczędności przed inflacją i zbudowanie stabilnej części portfela, o której banki specjalnie Ci nie powiedzą, bo obracają Twoimi pieniędzmi więc absolutnie nie jest to w ich interesie, abyś przestała trzymać kasę na lokacie. Przestaniesz zatem polegać na marketingu banków i odzyskujesz realną kontrolę nad swoimi pieniędzmi. To będzie Twój pierwszy krok do spokojnej głowy i bezpiecznej przyszłości i wierz mi to jest tak proste jak „kup teraz” pod bluzką na Zalando

Wartość: 179 zł – Uwaga: Ten kurs NIE jest dostępny w regularnej sprzedaży. Możesz go zdobyć tylko w ramach tej oferty specjalnej w Mental Resecie.

Bonus 3: „Jak działa ETF – najprościej na świecie”

Obrazowy przewodnik, który oswaja ETF-y i pokazuje, czym są oraz jak działają a wszystko podane w prosty, kobiecy sposób.

Poznajesz świat ETF-ów bez żargonu i finansowego slangu. Opowiem Ci o nich prostym językiem tak, aby przybliżyć Ci ten niesamowity sposób na pomnażanie pieniędzy.
Zyskasz poczucie, że inwestowanie może być proste i dostępne dla Ciebie – zabieganej kobiety bez finansowego wykształcenia.
To pierwszy krok do tego, żeby poczuć: „Hej, ja naprawdę mogę to zrobić”.

Wartość tego bonusu to 99 zł — ale otrzymasz go zupełnie za darmo, gdy zapiszesz się dzisiaj

Bonus 4: „Wstęp do pasywnego inwestowania – moja historia”

To moja osobista opowieść o tym, jak przeszłam drogę od stresujących, szybkich zagrań na giełdzie do strategii, która daje spokój i niezależność finansową. To opowieść, która łączy wiedzę z doświadczeniem. Pokazuję Ci, jak krok po kroku budowałam swój portfel inwestycyjny zgodny z życiem aktywnej zawodowo mamy, który daje spokój i stabilność. Poznasz strategię pasywną, która nie wymaga bycia na bieżąco z rynkami 24/7 i stosowanie której zajmuje mi dosłownie maksymalnie godzinę w miesiącu.

Kiedy wysłuchasz tej historii, możesz zacząć wyobrażać sobie własną drogę i zobaczyć, że inwestowanie pasywne nie jest zarezerwowane dla wielkich graczy w garniturach i czerwonych szelkach.

Wartość: 79 zł – tylko w pakiecie z programem - nie będzie dostępny osobno

Bonus 5: CashSiostry - finansowy krąg kobiet

Razem z programem wchodzisz do kręgu kobiet, prywatnej grupy na Facebooku, które przechodzą przez ten sam reset co Ty. To bezpieczna przestrzeń, w której możesz zapytać o wszystko, podzielić się wątpliwościami i zobaczyć, że nie jesteś w tym sama. Ta wspólnota daje siłę i sprawia, że zmiana przychodzi łatwiej – bo kiedy inne kobiety idą obok Ciebie, każdy krok staje się prostszy. A ja tam też jestem – wspieram, odpowiadam, podpowiadam, kiedy potrzebujecie.

Wartość: bezcenna – tylko dla uczestniczek programu.

Razem bonusy o wartości ponad 500 zł, dokładane do programu za free. Zatem całość programu Mental Reset CashBabki to wartości 1164 zł, choć szczerze powiem, że realnie nawet wiele więcej.

Już teraz możesz to mieć za...


...aby dać Ci szansę zamówić to wszystko i dokonać swojego resetu oraz kliknięcia w głowie.

 Mniej niż 7 zł dziennie przez ten tydzień z programem. A jeśli rozłożysz to na miesiąc – to około 1,50 zł dziennie. Tyle, co bułka w Żabce

Klikam i dołączam do programu

To jeszcze nic – trzymaj się krzesła!

Daję Ci 60 dni gwarancji – czyli dwa pełne miesiące,
żebyś spokojnie przeszła przez program, zajrzała do materiałów, wdrożyła i poczuła, czy to działa.

Jeśli po tych dwóch miesiącach uznasz, że nie zaszła w Tobie żadna zmiana – nawet najmniejsza albo, że moje metody nie działają i nie masz efektów – napisz do mnie.
Zwrócę Ci 100% kwoty. Bez poczucia winy, bez tłumaczenia. Powiem nawet więcej – możesz zatrzymać sobie cały mój program jako zadośćuczynienie za przetestowanie go!

Uczciwe?

Dlaczego daję tak długą gwarancję?
Bo jestem pewna tego, co przygotowałam i przetestowałam.
I wiem, że ten program działa – na realnych kobietach, w realnym życiu.

Klikam i dołączam do programu

Spoiler - cena, którą teraz widzisz jest częścią mojego testu. Nie wiem, czy zostanie na stałe. Dlatego jeśli czujesz, że to jest Twój moment, nie odkładaj – podejmij decyzję dzisiaj i złap Mental Reset CashBabki w tej wersji.

P.S. Możesz zamknąć tę stronę i wrócić do swojego życia.

Do tych wszystkich „później", „może jutro", „teraz nie mam głowy".
Ale może - tylko może - właśnie ten „klik” miał być Twoim przełącznikiem.
Takim, który mówi:
„Mam dość biegania w kółko. Chcę wreszcie wyjść z tego labiryntu."
Bo przecież:
● masz już wszystko, żeby zacząć,
● masz gwarancję, więc nic nie ryzykujesz,
● masz mnie po drugiej stronie i wsparcie społeczności kobiet.
I teraz być może wierzysz w przeznaczenie, a być może nie, ale z jakiegoś powodu tu jesteś i widzisz właśnie to. Z jakiegoś powodu ten temat Cię złapał, więc idź za tym powodem. Skoro jesteś w tym momencie opowieści to chyba poczułaś vibe ze mną, spotkajmy się zatem dalej – w drodze do budowania Twojego dobrobytu.

Daj szansę swoim pieniądzom pracować na Ciebie i Twoje marzenia, a nie na marzenia innych. Za 7 dni możesz zobaczyć pierwszą zmianę – i poczuć, że wreszcie masz kontrolę.
WIDZIMY SIĘ PO DRUGIEJ STRONIE

Copyright © Finanse na szpilkach. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Podaj imię i adres e-mail aby przejść dalej

Zapis oznacza zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Więcej w Polityce prywatności 

Close

Preferencje plików cookies

✕

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.